Anegdoty o Znanych

Wersja do wydrukuWersja PDF

Anegdoty o Znanych

 

Do pracowni Pabla Picassa wszedł kiedyś nowy listonosz. Oddał malarzowi list, rozejrzał się wokół i powiedział:

- Zdolnego ma pan synka…

- Dlaczego pan tak myśli? –zapytał Picasso.

- Przecież widzę - tyle tu rysunków.

 

 

Kiedy Degas był już znanym malarzem, do jego pracowni przyszedł jeden z miłośników jego talentu. Nie zobaczywszy na ścianie ani jednego obrazu mistrza, zapytał:

- Dlaczego nie powiesi pan na ścianie którejś ze swoich prac?

- Mój przyjacielu – odpowiedział Degas – nie stać mnie na kupno takich drogich obrazów.

 

 

Andersen ubierał się bardzo niedbale. Pewnego razu jakiś złośliwiec zapytał:

-Ten żałosny przedmiot na pańskiej głowie nazywa się kapeluszem?
Wielki baśniopisarz nie dał się wyprowadzić z równowagi i spokojnie odpowiedział:

- A ten żałosny przedmiot pod pańskim kapeluszem nazywa pan głową?

 

 

Któregoś wieczoru Bernard Show przyszedł do teatru trochę spóźniony, już po rozpoczęciu spektaklu. Poproszono go, by skierował się do swojej loży i cicho zajął miejsce.

- A co, widzowie już śpią? – zapytał pisarz

 

Brahms bywał bardzo złośliwy. Będąc kiedyś na przyjęciu, cały wieczór docinał wszystkim obecnym. Żegnając się z panią domu, powiedział:

- Do widzenia, droga pani! Jeżeli zapomniałem kogoś z obecnych tu obrazić, to proszę
o wybaczenie.

 

 

Pierwsze koncerty Haendla w Londynie nie cieszyły się powodzeniem, co bardzo niepokoiło przyjaciół kompozytora. Georg Friedrich Haendel ich uspokajał:

-  Nie martwcie się! W pustej sali muzyka brzmi lepiej.

 

 

Józef Chełmoński spotkał kiedyś znajomego, który na powitanie wykrzyknął:

- Jak cudownie, że od samego rana spotykam takiego wspaniałego człowieka, jak pan!

- Ma pan więcej szczęścia ode mnie – odpowiedział malarz.

 

 

Pewnego dnia do pracowni Tomasza Manna przyszedł początkujący pisarz. Przeczytał Mannowi kilka swoich utworów i poprosił go o ocenę.

- Powinien pan dużo czytać – powiedział autor „Czarodziejskiej góry”. – Czytać, czytać, jak najwięcej czytać.

- Dlaczego?

- Jeśli będzie pan dużo czytać, to nie będzie pan mieć czasu na pisanie – odpowiedział Mann.

 

 

Zapytano raz Hemingwaya, co to jest szczęście.

- Szczęście - to dobre zdrowie i słaba pamięć - odpowiedział pisarz.

                                                                                                                                                      Wybrała Bożena Puta